Latarnia Latarnia

Latarnie morskie na polskim wybrzeżu - informacje turystyczne

Od czasów, kiedy ludzie zdobyli odpowiednie możliwości techniczne, żeby budować statki, zaczęli wypływać w morze. Statki początkowo były bardzo prymitywne i podróże na nich były w nieznane, ponieważ ludzie nie wiedzieli, co znajduje się za horyzontem. Wiedzę techniczną na temat budowy statków zdobyto dosyć wcześnie natomiast rozwój wiedzy żeglarskiej rozwijał się o wiele słabiej. Już w czasach starożytnych wypływano w morze, ale wobec braku map i przyrządów nawigacyjnych nie oddalano się za bardzo od brzegów, aby nie tracić z oczu stałego lądu, jedynego stałego punktu orientacyjnego.

Aby chociaż trochę uczynić podróż morską bezpieczną, ci co zostawali na lądzie zapalali ognie wskazując żeglarzom bezpieczną drogę do domu. Nie były to jednak ognie palone stale.

Pierwsze ognie stałe, które miały wskazywać żeglarzom bezpieczną drogę powrotną do domu, to ogniska palone przy wejściu do antycznego portu Aten - Pireusu. Było to około roku 400 p.n.e. Palono je na specjalnie zbudowanych kolumnach.

Pierwsza latarnia morska

Pierwszą, a jednocześnie najsłynniejszą z latarń starożytności, której nazwa zachowała się do naszych czasów, była latarnia na wyspie Faros. Budowę latarni rozpoczęto około 300 roku p.n.e.

Światło latarni paliło się w dzień i w nocy. Za dnia widoczny był z daleka dym, a w nocy ogień, którego płomień podsycano drewnem. Z tej potężnej budowli do naszych czasów nie zachowało się zupełnie nic, brak nawet śladów ruin. Skąd zatem wiemy o istnieniu tej latarni, która zaliczana jest do siedmiu cudów świata starożytnego? Dokładny jej opis możemy tylko znaleźć w przekazach pisarzy i podróżników arabskich. Historyk żydowski z I wieku naszej ery tak opisuje latarnię:

...po prawej stronie występuje wyspa Faros z ogromną wieżą, 
która rzuca żeglarzom światło w morze na odległość  trzystu 
stajań, aby wśród nocy podjeżdżając widzieli, gdzie się 
zatrzymać i nie narażali się wśród ciemności na niebezpieczne 
wpływanie do portu...

Co to zatem jest latarnia morska?

W encyklopedii czytamy taką jej definicję:

Latarnia morska jest to specjalna budowla w kształcie wieży, 
której charakterystyczny wygląd w dzień i charakterystyczne, 
stale dozowane, bardzo silne światło w nocy, jest stałym, 
głównym punktem namiarowym w ogólnym systemie oznakowania 
nawigacyjnego wybrzeża, dla określenia pozycji własnej statku 
w przybrzeżnej żegludze morskiej.

Wygląd zewnętrzny latarni i światło, które z niej pada muszą być łatwo dostrzegalne, wykluczające pomylenie z innymi światłami. Światła latarń morskich świecą przez cały rok - od zachodu do wschodu słońca. Obsługą latarni, czuwaniem nad tym, aby światło paliło się przez cały czas zajmuje się latarnik. Jak ważne jest to zadanie wiedzą ludzie nie tylko związani z morzem i żeglowaniem.

„Latarnik” Henryka Sienkiewicza

W polskiej literaturze opisał pracę latarnika i jej znaczenie dla ludzi związanych z żeglowaniem Henryk Sienkiewicz w noweli pt. Latarnik. Jej bohater, Skawiński, z dala od ojczyzny, w dalekiej Panamie, pełni swoją ważną rolę, ostrzegając statki przed niebezpieczeństwem.

...I to jest piękne - samotny człowiek oświetlający drogę 
innym ludziom, by mogli spokojnie zawinąć do portu...

Tak pisze o nim Henryk Sienkiewicz w swojej noweli.